Strona Główna O stronie Kontakt

beauté et chic

  • Strona główna
  • Lifestyle
  • Zdrowie i uroda
    • Porady
    • Recenzje
  • Moda

 Cześć, zapewne wielu z Was nie ma ochoty wychodzić na zewnątrz w taką pogodę, jaką widzimy za oknami. Tak. Mi nie chce się w ogóle wychodzić do pracy, a mowa o zwyczajnym, bezcelowym wyjściu na spacer. Zapomnijmy. Dlatego też wiele wolnych wieczorów spędzam przed.. ekranem, z ulubionymi filmami. Dziś przedstawię Wam moją finałową trójkę na rok 2017! 

#1 reż. Thea Sharrock "Zanim się pojawiłeś" (2016)
Ciężko o lepszy wyciskacz łez. Piękna i porywająca historia, na którą trafiłam przez jedną z moich ulubionych piosenek X Ambassadors "Unsteady". Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że jest ona jedną z przewodnich w w.w. filmie. Ostrzeżenie! Jeśli macie "doła" proszę, nie oglądajcie, bo popadniecie w jeszcze większy smutek. Może przejdę do opisu: "Louisa "Lou" Clark (Emilia Clarke) mieszka w niewielkim angielskim miasteczku i nie wie jeszcze, co zrobić ze swoim życiem. Ekscentryczna 26-latka próbuje sił w wielu dziedzinach, by pomóc swej rodzinie związać koniec z końcem. Zostaje opiekunką Willa Traynora (Sam Claflin), młodego, bogatego bankiera, którego losy całkowicie zmieniły się na skutek tragicznego zdarzenia sprzed dwóch lat. Niegdyś pełen energii, dziś cyniczny do szpiku kości Will wyzbył się już wszelkiej nadziei na szczęście. Dziewczyna postanawia pokazać mu, że jest jeszcze inna droga... "

#2 reż. Nick Cassavetes "Pamiętnik" (2004)
Książka przeczytana, film obejrzany. Historia, która przywraca nadzieje. Pocieszy, wzruszy, ale też wprowadzi w nastrój głębokiego zastanowienia i mnóstwa przemyśleń. Bardzo łatwo przychodzi mi utożsamianie się z bohaterami. Kto nie oglądał, niech szybko nadrobi braki. Żeby było bez spoilerów, przedstawiam krótki opis: "Stary mężczyzna czyta chorej na Alzheimera kobiecie pamiętnik opisujący historię miłości dziewczyny z zamożnego domu i ubogiego pracownika tartaku."

#3 reż. Randal Kleiser "Grease" (1978)
Nie byłabym sobą, gdybym zapomniała o takim klasyku! Niczym "Dirty Dancing" powinien znaleźć się na liście obowiązkowych filmów. Film jest o wiele lat starszy ode mnie, ale przesłanie jest ponadczasowe. Dodatkowo można się przy nim świetnie bawić, choć niektóre momenty są dla mnie już za bardzo musicalowe. Mimo to "Grease" wpisuje się na moją top listę! W skrócie: "Sandy i Danny zakochują się podczas wakacji. Wkrótce odkrywają, że trafili do tej samej szkoły, przez co ich letnia miłość zostaje wystawiona na próbę."

To już koniec moich wypocin na ten temat. Nie wiem, czym jest to spowodowane, ale uwielbiam smutne i przygnębiające, wręcz depresyjne filmy na jesienne wieczory. Lubię czasami sobie popłakać w zaciszu własnego pokoju, okryta ciepłym kocykiem.. z kieliszkiem wina kubkiem herbaty w dłoni ;) A Wy jak spędzacie jesienno-zimowe wieczory? :)  

*żródła zdjęć:
http://google.pl
http://filmweb.pl
Share
Tweet
Pin
Share
2 komentarzy
Older Posts

O mnie

O mnie


Mała, nie do końca zgrabna szalona 21latka. Mieszkanka Lublina (woj. lubelskie). Dumna studentka i osoba pracująca zarazem. Niespełniona pasjonatka zdrowia i urody. Nie potrafię się już lepiej zaszufladkować, dlatego aby mnie poznać zapraszam do lektury :)

Zródło zdjęcia profilowego:
  • http://picjumbo.com

  • Zdjęcia nieoznaczone źródłem są mojego autorstwa. Zabrania się ich kopiowania bez mojej zgody. [Ustawa z dnia 4.02.1994r. o prawie autorskim]

    Popularne

    • Kolejna promocja w Rossmannie!
    • Maybelline Color Tattoo moim KWC?
    • TOP 3 filmy na jesienno-zimowe wieczory

    Archiwum

    • paź 2017 (4)

    Tagi

    cień do powiek Color Tattoo filmy lifestyle makeup makijaż Maybelline okazje perfumy podkład promocje recenzje Rossmann royal skin top 3 uroda Wibo zdrowie i uroda
    zBLOGowani.pl
    Strona Główna O stronie Kontakt

    Created with by BeautyTemplates