Strona Główna O stronie Kontakt

beauté et chic

  • Strona główna
  • Lifestyle
  • Zdrowie i uroda
    • Porady
    • Recenzje
  • Moda
 Cześć. Dziś chcę się z Wami podzielić opinią na temat cienia do powiek w kremie Maybelline Color Tattoo 24HR. Przetestowałam go w ekstremalnych (jak dla mnie) warunkach - deszcz, znajomi, alkohol, długa impreza. Dlaczego wspomniałam o alkoholu? Ponieważ będąc właśnie pod jego wpływem często zapominamy o makijażu, który mamy na twarzy. Trzemy oczy, kładziemy dłonie na policzkach.. to wszystko sprawia, że nasze "płótno" znów pozostaje tylko płótnem, bez kolorów. You know what I mean? ;) Jak więc poradził sobie nasz kandydat?
Zaopatrzyłam się w nr. 35 On & Bronze. Jest to piękny, połyskujący brąz zmieniający kolor w zależności od światła. Co mówi o nim producent?

"Długotrwały, 24-godzinny efekt koloru, który imituje trwałość tatuażu i intensywność tuszu. Odważ się nosić kolor!
Pokochasz za:
• Nasz najtrwalszy, wyjątkowy cień o konsystencji kremu-żelu
• Wyjątkowa formuła intensywnie nasyca spojrzenie kolorem do 24H*
• Łatwa aplikacja w 2 krokach: nanieś punktowo cień na powiekę, a następnie uzupełnij od wewnętrznego do zewnętrznego kącika oka
• Szeroki wachlarz klasycznych, neutralnych odcieni oraz najmodniejszych kolorów, prosto ze światowych wybiegów
*Samoocena w grupie 104 kobiet
Dla najlepszych efektów
Wyrazisty look:
Odważ się na długotrwały efekt. Opuszkami palców lub pędzelkiem rozprowadź cień od wewnętrznego kącika powieki do zewnętrznego. Dla wzmocnienia nałóż kolejne warstwy do uzyskania pożądanego efektu."
  
Osobiście nakładałam go pędzelkiem, ponieważ palec wydaje mi się być mało precyzyjny. Nie miałam problemu z nałożeniem. Kolor bardzo ładnie "sunął" po powiece, warstwa była równomierna i bardzo dobrze współpracowała z pozostałymi produktami na skórze. Kolor, tak jak mówiłam - różny w zależności od światła, ale dodaje wspaniałego blasku dla oka.
CENA: 25,69zł w Rossmannie, ale bez problemu można znaleźć taniej w sklepach internetowych, czy innych drogeriach. Czy warto? Moim zdaniem zdecydowanie TAK! Jest to jeden z niewielu produktów, który wytrzymał na moich oczach do momentu zmywania makijażu (nad ranem, po powrocie, hihi :) ). Cień nigdzie się nie przesunął, nie zebrał się w załamaniu powieki, ciągle był tam, gdzie go nałożyłam. Polecam każdej z Was, nie pożałujecie. Czy jest on moim KWC? Jak dla mnie to odkrycie roku!
Czas na ciekawostkę. Po zrobieniu powyższego swatcha próbowałam (odruchowo) zmyć go ciepłą wodą z mydłem, tak jak każdy swatch. I tu się zdziwiłam.. Cień zszedł tylko po kontakcie z płynem do demakijażu. Płyn do naczyń też go ściąga, jakby ktoś pytał ;) Posiadacie w swojej kosmetyczce choć jeden słoiczek od Maybelline, czy raczej nie lubicie takiej konsystencji na powiece? 
Czekam na Wasze odpowiedzi i miłego dnia! :)
Share
Tweet
Pin
Share
9 komentarzy

O mnie

O mnie


Mała, nie do końca zgrabna szalona 21latka. Mieszkanka Lublina (woj. lubelskie). Dumna studentka i osoba pracująca zarazem. Niespełniona pasjonatka zdrowia i urody. Nie potrafię się już lepiej zaszufladkować, dlatego aby mnie poznać zapraszam do lektury :)

Zródło zdjęcia profilowego:
  • http://picjumbo.com

  • Zdjęcia nieoznaczone źródłem są mojego autorstwa. Zabrania się ich kopiowania bez mojej zgody. [Ustawa z dnia 4.02.1994r. o prawie autorskim]

    Popularne

    • Kolejna promocja w Rossmannie!
    • Maybelline Color Tattoo moim KWC?
    • TOP 3 filmy na jesienno-zimowe wieczory

    Archiwum

    • paź 2017 (4)

    Tagi

    cień do powiek Color Tattoo filmy lifestyle makeup makijaż Maybelline okazje perfumy podkład promocje recenzje Rossmann royal skin top 3 uroda Wibo zdrowie i uroda
    zBLOGowani.pl
    Strona Główna O stronie Kontakt

    Created with by BeautyTemplates